Wybierając okna i drzwi, inwestorzy skupiają się zwykle na profilu, szybie, kolorze czy współczynniku przenikania ciepła. To naturalne – są to elementy najbardziej widoczne. Tymczasem o tym, czy stolarka będzie działała poprawnie przez lata, decydują często elementy, których… w ogóle nie widać po zakończeniu montażu.
Mowa o warstwach konstrukcyjnych pod ramą oraz o elementach wykończeniowych wokół niej. To właśnie podwaliny do okien i drzwi oraz listwy do okien i drzwi odpowiadają za stabilność, szczelność i estetykę całego montażu. Bez nich nawet najlepsze okno może nie spełnić swojego zadania.
Podwalina jako punkt podparcia całej konstrukcji
Każde okno i każde drzwi muszą na czymś stać. Dosłownie. Podwalina przejmuje ciężar skrzydła i ramy, przenosi go na konstrukcję budynku i zabezpiecza dolną krawędź przed wpływem wilgoci oraz zimna. Jeśli ta warstwa jest przypadkowa lub wykonana z niewłaściwego materiału, zaczynają się problemy.
Źle dobrana podwalina może:
– uginać się pod ciężarem,
– chłonąć wilgoć z posadzki,
– powodować rozszczelnienie dolnej części ramy,
– tworzyć mostek termiczny.
Dlatego nowoczesne podwaliny do okien i drzwi nie są już zwykłą belką czy pianką montażową. Są elementem systemowym, zaprojektowanym tak, by łączyć nośność z izolacyjnością.
Od podwaliny do systemu
W praktyce liczy się nie tylko sam element, ale sposób jego zastosowania. Właśnie tu pojawia się technologia Termatic – rozwiązanie, które porządkuje montaż w strefie najbardziej narażonej na straty ciepła i wilgoć.
Termatic to podejście, w którym podwalina nie jest dodatkiem, lecz integralną częścią całej konstrukcji. Odpowiada za:
– stabilne posadowienie ramy,
– ograniczenie przenikania zimna od strony posadzki,
– ochronę dolnej strefy montażowej przed degradacją.
Dzięki temu montaż przestaje być zbiorem improwizowanych rozwiązań, a zaczyna być procesem przewidywalnym i powtarzalnym.
Listwy – mały detal, duża różnica
Drugim elementem, który często bywa niedoceniany, są listwy do okien i drzwi. W powszechnym rozumieniu traktuje się je jako zwykłe wykończenie estetyczne. Tymczasem ich rola jest znacznie szersza.
Dobrze dobrane listwy:
– maskują połączenie ramy ze ścianą,
– chronią warstwę montażową przed promieniowaniem UV,
– poprawiają szczelność styku stolarki z murem,
– wpływają na trwałość całego połączenia.
To one decydują o tym, czy po kilku latach wokół okna pojawią się pęknięcia, czy połączenie nadal będzie wyglądało estetycznie i szczelnie.
Spójność zamiast przypadkowości
Największym błędem montażowym jest łączenie przypadkowych elementów: inna podwalina, inne listwy, inny sposób uszczelnienia. Każdy z tych komponentów pracuje inaczej i inaczej reaguje na temperaturę czy wilgoć.
Zastosowanie systemowego podejścia – opartego na rozwiązaniach takich jak Termatic, podwaliny do okien i drzwi i kompatybilne listwy do okien i drzwi – pozwala stworzyć spójny układ, w którym wszystkie elementy współpracują.
To szczególnie ważne przy:
– dużych przeszkleniach,
– ciężkich drzwiach wejściowych,
– stolarce montowanej w warstwie ocieplenia.
Co zyskuje inwestor?
Dobrze zaprojektowany dół okna lub drzwi oznacza:
– mniejsze straty ciepła,
– brak zawilgoceń przy progu,
– stabilność konstrukcji,
– mniej regulacji w przyszłości,
– estetyczny wygląd przez lata.
Choć podwaliny do okien i drzwi oraz listwy do okien i drzwi są niewidoczne po zakończeniu prac, to właśnie one w największym stopniu wpływają na to, czy inwestycja okaże się trwała.
Jakość zaczyna się pod ramą
Nowoczesny montaż to nie tylko osadzenie ramy w murze. To stworzenie warstwy przejściowej pomiędzy budynkiem a stolarką. Termatic pokazuje, że ta strefa może być zaprojektowana tak samo świadomie jak samo okno czy drzwi.
Dlatego dziś pytanie nie brzmi już: „jakie okna wybrać?”, ale coraz częściej: „na czym one będą stały i czym będą wykończone?”. Po więcej informacji skontaktuj się z windoormatic.pl